O autorze
Mama Leona i Adasia. Autorka bloga efcia.com. Miłośniczka zdrowego i aktywnego trybu życia. Nie może usiedzieć w jednym miejscu. Kocha podróże.

Jak uniknąć zawodu czyli tylko mi nie mów, że to nie boli

obcinanie włosów archiwum prywatne
Nikt z nas nie lubi się nastawić na coś, a na miejscu okazuje się, że wcale nie jest tak, jak miało być. Dlatego przed każdą wizytą u dentysty, fryzjera czy lekarza opowiadam synom dokładnie co i jak się będzie działo. Nie powtarzam „tylko się nie bój”, „nic nie będzie bolało” czy ” chłopaki nie płaczą”.

obiektywizm przede wszystkim

Przekazuję tyle, ile wiem, jeśli idziemy na pobranie krwi czy szczepienie mówię, co się będzie działo. Opowiadam w prostych słowach krok po kroku jak może przebiegać wizyta. Nie mówię nic o bólu czy strachu. Już kilka razy zdarzyło się nam zupełnie nieświadomie przekazać nasze lęki synom, później nie tak łatwo to odkręcić.

szukam przyjaznych miejsc

Przyjazne miejsce nie oznacza wcale miejsc dedykowanych specjalnie dzieciom. Wizyty u fryzjera z sieciówki zakończyły się u nas spektakularną klęską – włosy krzywo obcięte, ale Pani twierdzi, że tak miało być, pytania czy dzieciak krzyczy i inne tego typu sytuacje zniechęciły nas do dalszych poszukiwań. No i trzeba dodać, że taka wizyta do tanich nie należy. Postanowiliśmy skorzystać z usług Pana Zygmunta, małego salonu fryzjerskiego, gdzie strzyże się tata. Sukces! Włosy równo przycięte, rzeczowa rozmowa między klientem a fryzjerem, a na koniec kilka minut bajek. Nie ma straszenia obciętymi uszami czy innymi fryzjerskimi mitami.

wizyty adaptacyjne

Warto zapoznać się z fotelem i sprzętem dentystycznym zanim pojawią się problemy. My na takiej wizycie byliśmy. Pozwala to rodzicom na zdobycie aktualnej wiedzy z dziedziny ortodoncji i stomatologii oraz znalezienie odpowiedniego specjalisty, a dzieciom zapoznać się ze stomatologiem. Pierworodny poznał smoka pijącego ślinę i nawet sam miał okazję podać mu wodę do picia, było latanie i sterowanie fotelem, świecenie i dmuchanie różnymi elementami konsoli stomatologicznej, a na koniec oczywiście przegląd u pani ortodontki i dentystki. Młodszy uważnie obserwował brata i nawet sam zdecydował się poddać kontroli.


To kilka moich sposobów na uniknięcie zawodu. Sprawienie, że wizyta u lekarza, dentysty czy fryzjera jest wydarzeniem przyjemnym. Dziecko jest takim samym klientem jak dorosły, może ma trochę bardziej specyficzne wymagania. Warto, żeby specjalista do którego idziemy traktował nasze dzieci poważnie i podchodził do każdego i małego i dużego usługobiorcy z szacunkiem.
Trwa ładowanie komentarzy...